Patrząc na piękne zdjęcie Pani Krystyny Kornek nie sposób nie pomyśleć, że odchodzą nasze dobre Anioły, a w miejscu staje czas.
Patrząc na piękne zdjęcie Pani Krystyny Kornek wydaje się, że muzyka ucichła, a księga życia zapisana nutami właśnie się zamyka.
Patrząc na zdjęcie Pani Krystyny Kornek można ujrzeć piękno oczu, szlachetny uśmiech i dobroć serca Dobrego Człowieka…
To cudowne Serce jednak zamilkło, ale jestem pewien, że wciąż bije w samym sercu Lublińca, w starym rynku, gdzie znajduje się muzyczne serce miasta. To właśnie tu, w Państwowa Szkoła Muzyczna I stopnia w Lublińcu, serce Pani Krystyny Kornek będzie biło nadal w sercach Jej wychowanków, byłych współpracowników i obecnych uczniów. Dla tej wspaniałej Szkoły poświęciła wiele lat swojego życia. Kochała sztukę, malarstwo i Boga. Zastanawia, jak mogło wyglądać to pierwsze spotkanie Pani ze Stwórcą? Czy było muzyczne? Czy chór Aniołów zaśpiewał na powitanie?
Kochała taniec, dlatego związana była również z Zespołem Pieśni i Tańca „Halka” w Lublińcu.
Jak piękne musi być życie dla większości z nas, którzy dzielą je z innymi, którzy każdego dnia mogą liczyć na miłość. Ale nie wszystkim jest to dane. Pani Krystyna niosła swoje życie sama, ale nie żyła w samotności. Wychowała wiele pokoleń wspaniałych uczniów, którzy dziś zapełnili świątynię, by w ostatniej drodze również nie czuła się samotna…
Na Anioł Pański biją dzwony. Krople święconej wody padające na wieko trumny grają nutami wdzięczności ostatni akord. Te dzwony w Oblaci Lubliniec – Parafia św. Stanisława Kostki „U Oblat” ufundowała także Ona, a dziś grały na Jej pogrzebie pieśń dziękczynną…
Miasto Lubliniec jest również wdzięczne za wszystko to, co zrobiła dla niego i co wniosła w jego rozwój Pani Krystyna Kornek. Także wtedy, gdy była radną Rady Miejskiej I kadencji.
Kochała przyrodę, drzewa, liście, kwiaty. Wsłuchiwała się w rytm życia i śmierci powodowany porami roku. Widziała w nim piękno. Ilekroć spojrzymy na świat podobnie, zobaczymy w nim Panią Krystynę Kornek. Zobaczymy w nim Jej skromne i szlachetne życie. A przez to jakże piękne.
To dar, za który dziś dziękuję z całego serca w imieniu radnych Rady Miejskiej, Burmistrza Miasta, a także swoim.
Pani Krystyna Kornek zaprosiła nas na swój ostatni koncert. Jakże piękny i inny niż wszystkie… Następny taki już będzie w Niebie…
Do zobaczenia ♥️